
trochę foteczek lomo/nielomo z wykopalisk, choć co to za lomografia trzaskana lubitelem… ;] taka zajawka sprzed kilku wiosen, z której sie wyrasta i do niej nie wraca.




…czyli Jan się uzewnętrznia

trochę foteczek lomo/nielomo z wykopalisk, choć co to za lomografia trzaskana lubitelem… ;] taka zajawka sprzed kilku wiosen, z której sie wyrasta i do niej nie wraca.




o, lomo! a mój agat od roku leży i zbiera kurz…;) nawet nie pamiętam, co ma w środku:D
pewnie pajonka :)
Mistrzowsko. Tęskniłem :-P