…trzecia i mam nadzieje ze ostatnia.
na początek Klein:
następnie Goldin:
i Araki, na którego kilka foteczek w MN, wybieram sie bezskutecznie od półtora miecha:
…czyli Jan się uzewnętrznia
…trzecia i mam nadzieje ze ostatnia.
na początek Klein:
następnie Goldin:
i Araki, na którego kilka foteczek w MN, wybieram sie bezskutecznie od półtora miecha:
tak na weekend i nie tylko: Bernd i Hilla Becher. enjoy.
i mały edit: troche długie ale doskonałe uzupełnienie powyższych filmideł obszerny wywiad z ich bohaterami
tak.. wiem, zaniedbuje przeokrutnie swojego blogaska… co prawda od ostatniego postu powstały ze dwa lub trzy kolejne, ale jakoś w ostatniej chwili stwierdzałem, ze za dużo w nich bezsensownego wywnętrzniania się i małociekawej prywaty, więc powędrowały do kosza. nowych foteczek nie ma (i pewnie jeszcze dość długo nie będzie), ale za to z racji, ze ostatnimi czasy przebijam sie przez przez mnóstwo materiału filmowego traktującego o wszelakiej maści “mistrzach łapania rzeczywistosci i nierzeczywistości w kadrze”, to podzielę się fragmentem, w którym Martin Parr opowie o swoich “foteczkach”. a więc siadamy grzecznie i oglądamy
aaaa szukałem oryginalnego videa do tego kawałka no i proszę – jakieś dobre duszyczki wrzuciły go na tube. kiedyś katowało sie tym sąsiadów i współpasażerów w komunikacji miejskiej. kiedyś taka muza leciała wieczorami na rmf-ie. Acid Drinkers z płytki Infernal Connection. enjoy :D
ostatnie komentarze