ale o co chodzi…?

i na dokładkę

juz widze ten lincz gdy coś z tego wrzuce na jakąś netową galerie :]

11 Responses to “ale o co chodzi…?”


  1. 1 UzA Listopad 30, 2006 o 7:14 pm

    lincz to malo powiedziane :F

    1 i 2 jest fajne :) to 3 z jakas bajka mi sie klei :D

  2. 2 Zbigniew Radwanski Listopad 30, 2006 o 11:27 pm

    ee no fajne fajne
    a linczem się nie przejmować
    :)

  3. 3 zbendny Grudzień 1, 2006 o 12:11 am

    nie przejmuje sie, gdybym sie przejmowal to juz dawno dałbym sobie spokój z fotami ;]

    … ale jest w tym coś z sadomasochizmu ;D

  4. 4 Trick Grudzień 1, 2006 o 10:10 pm

    zajebiste sa, co ty uza pierdzielisz

  5. 5 zbendny Grudzień 1, 2006 o 10:40 pm

    1 ma troche za cięzką „góre” – pewnie wróci na warsztat :) wogole musze sie tam przejść nocką, naoglądalem sie toda hido i mnie teraz nosi ;)

  6. 6 kurdt Grudzień 2, 2006 o 12:27 pm

    „dokładka” jest zajebiście smaczna :)

  7. 9 Trick Grudzień 3, 2006 o 6:53 pm

    nei zgadzam sie Janie z tą górą.;p

  8. 10 kurdt Grudzień 3, 2006 o 11:36 pm

    no dokładka lepsza. wejdz sobie na mojego bloka :P

  9. 11 zbendny Grudzień 4, 2006 o 5:47 pm

    trick: obejrzalem to raz jeszcze na monitorze na którym to edytowalem i chyba jednak stwierdze ze jest ok ;)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s





%d bloggers like this: