***

mam jakiś sentyment do tego miejsca, bo to chyba jedna z pierwszych miejscówek w które pojechałem z aparatem ” świadomie”

miejsce sie zmieniło, a ja trochę inaczej patrze. początki dwa lata temu były ciężkie ;)

a to powyżej, to taka zapowiedź serii, której pewnie nigdy nie skończę ;]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s





%d blogerów lubi to: