sigmie mówię: dziękuje

mój podstawowy badziewny obiektyw, czyli sigma 18-50 3,5-5,6 posypał sie do reszty. w sumie mała strata bo kosztował mnie niecałe 3 stówy i prezentował adekwatną do ceny jakość ;] nieco tylko lepszą od canonowskiego kita. no ale trochę zdjęć nim zrobiłem.
w kwietniu, całkowicie przypadkiem uwaliłem częściowo AF – odkręcając osłonę przeciwsłoneczną nie zwróciłem uwagi na włączony przełącznik AF no i trach.. posypały sie trybiki mechanizmu ;] od tej pory ustawiał ostrość z pewnym oporem i 3 razy głośniej niż normalnie, ale jakoś mi to wielce nie przeszkadzało.

ostatnio w trakcie sesji kilku podkrakowskich GieeSów ;] odmówił zupełnie posłuszeństwa, no cóż pozostał manual, ale przy tym gównianym wizjerze z całkowicie gładką matówką to nie zabawa.
postanowiłem wybadać co i jak w możliwości naprawy. jako, ze nie mam gwarancji itp rozkręciłem go, co by zobaczyć co dokładnie sie posypało. w rozsypce jest jeden trybik, mały plastikowy badziew, który w starciu z drugim – metalowym – stracił wszystkie zęby ;] zrobiłem małą dokumentacje foto, opisałem co i jak i wysłałem maila do głównego serwisu w gdyni.

na drugi dzień dostałem odpowiedz: „Orientacyjny koszt naprawy to 195 zł netto + koszty transportu” czyli po z sumowaniu wychodzi prawie trzy stówy, za jedno małe pierdolone plastykowe trybko. padłem. ze śmiechu.

no nic. trzeba kupić w końcu jakieś porządne szkiełko – już na pewno z wewnętrznym ogniskowaniem ;] … ale najpierw trzeba ruszyć dupę i iść do jakiejś roboty, co już mi sie nie podoba ;]

i cholernie lubię ten kawałek

8 Responses to “sigmie mówię: dziękuje”


  1. 1 thetrick Czerwiec 24, 2007 o 6:36 am

    Nastepna zajebista chatka :D:D

    co do sigmy…. to ci sprzedam pomysl:)

    wyjmujesz bagnet.
    odcinasz kawalek rury od odkurzacza
    wyjmujesz soczewki
    montujesz soczewki w rurze od odkurzacza
    mocujesz to z bagnetem
    zakladasz na aparat i robisz zdjecia :D

  2. 2 zbendny Czerwiec 24, 2007 o 10:30 am

    taaa a na drugie mi słodowy ;]

  3. 3 antek Czerwiec 28, 2007 o 10:34 pm

    a może jakomś stałkie ?

    p,s
    chemical brothers tez lubię

  4. 4 zbendny Czerwiec 29, 2007 o 11:35 pm

    stałke to jakąś planuje do streetu, tak to jednak zoom. a co dokladnie to martwic sie zaczne jak juz finansowo bede w stanie podolać ;]

  5. 5 amadeusz Lipiec 11, 2007 o 11:20 pm

    no to ci dojebali jak dzik w sosne z tym serwisem:)
    ech… widać rzeczy martwe też mogą umierać:/

    a tak baj de łej to też myśle nad stałką do streetu:P

  6. 6 UzA Lipiec 17, 2007 o 7:12 pm

    popytaj moze jakichs automatykow elektronikow o takie trybiki moze ktos cos bedzie mial zkolowac, pojebane ze tyle chca za naprawe tego w servisie :/

  7. 7 krzychu Styczeń 3, 2008 o 8:41 am

    Używałem takiego samego szkła przez cały sezon – poza tym, że jest to ciemne szkło nie było z nim większych problemów w codziennym użytkowaniu. Zatem kondolencje z powodu straty ‚konia roboczego’.
    U mnie tylko raz pojawiły się problemy – po półtoragodzinnej sesji w pełnym słońcu i temperaturze ok. 42 stopni C nagle zauważyłem, że obiektyw zwyczajnie się nagrzał i ma kłopoty z AF, bo pierścienie stawiają już za duży opór ;)

  8. 8 zbendny Styczeń 4, 2008 o 12:00 am

    czyżby rozszerzalność cieplna? ;D

    wymontowałem uszkodzone czesci z mechanizmu i nadal korzystam z tego słoika. z utęsknieniem czekam jednak na apdejt sprzętowy i uwolnienie sie od tego badziewia ;]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s





%d bloggers like this: